JavaScript jest elastyczny, ale w dużych systemach ta zaleta staje się wadą. Wyjaśniam, dlaczego w Wektor Kodu używamy TypeScripta, aby eliminować błędy, zanim trafią na produkcję. To polisa ubezpieczeniowa dla Twojej aplikacji.
Wszyscy kochają JavaScript. To język, który napędza internet. Jest szybki, elastyczny i pozwala zbudować prototyp w jeden wieczór. Ale w biznesie "prototyp" to za mało. Gdy budujemy aplikacje, od których zależą stany magazynowe, finanse czy procesy produkcyjne, nie ma miejsca na "chyba działa". Dlatego w Wektor Kodu standardem jest TypeScript.
1. Czym właściwie jest TypeScript?
Wyobraź sobie, że JavaScript to notatka napisana ołówkiem na serwetce. Jest czytelna, ale łatwo coś rozmazać, zmienić, a błąd w interpretacji może kosztować fortunę. TypeScript to ta sama notatka, ale przepisana jako kontrakt notarialny. Każda zmienna, każda funkcja i każdy obiekt ma ściśle zdefiniowaną rolę. Jeśli spróbujesz włożyć tekst tam, gdzie powinna być liczba – system Ci na to nie pozwoli jeszcze zanim uruchomisz aplikację.
2. Koszt błędu w środowisku produkcyjnym
W prostej wizytówce błąd w kodzie może co najwyżej źle wyświetlić obrazek. W systemach B2B stawka jest inna. Realizując zaawansowany system WMS do zarządzania magazynem i produkcją, musiałem mieć 100% pewności co do danych.
Gdy operator skanuje kod kreskowy, a system przelicza stany surowców w czasie rzeczywistym (wykorzystując Firebase), nie może dojść do sytuacji, w której "undefined" zostanie dodane do "100 kg". W czystym JavaScript taki błąd mógłby przejść niezauważony aż do momentu inwentaryzacji. W TypeScript taki kod po prostu się nie skompiluje. To nasza pierwsza linia obrony.
3. Dokumentacja, która się nie starzeje
Programiści często narzekają na brak dokumentacji. W TypeScript kod jest dokumentacją. Patrząc na funkcję napisaną pół roku temu, od razu wiem:
Co dokładnie muszę jej podać (np. ID produktu jako tekst).
Co dokładnie otrzymam w zamian (np. obiekt ze stanem magazynowym).
Dzięki temu rozwój aplikacji jest szybszy, a wprowadzanie nowych funkcji (np. w Twoim projekcie Zarządzania Procesem) nie grozi zawaleniem się "starych" fundamentów.
4. Skalowalność – Inwestycja w przyszłość
Biznes rośnie, a wraz z nim aplikacja. To, co zaczynało się jako prosty skrypt, po roku może mieć 50 tysięcy linii kodu. Utrzymanie takiego giganta w czystym JS to walka z wiatrakami. TypeScript pozwala na bezpieczną "refaktoryzację" (przebudowę) kodu. Jeśli zmienimy strukturę danych w jednym miejscu, TypeScript podświetli na czerwono każde inne miejsce w aplikacji, które wymaga aktualizacji. To jak system nawigacji, który nie pozwoli Ci zjechać w przepaść.
Podsumowanie
Czy TypeScript wydłuża czas pisania kodu? Na początku – tak, o kilka procent. Czy oszczędza czas później? Tak, o dziesiątki godzin spędzonych na szukaniu błędów.
Dla mnie jako inżyniera, TypeScript to wyraz szacunku do klienta i jego biznesu. To gwarancja, że dostarczam rozwiązanie, które jest stabilne, przewidywalne i gotowe na rozwój.

